Moje przemyślenia do zasad punktacji Pucharu Polski klasy 5O5

System punktowania serii regat to trudny temat i nie da się zadowolić wszystkich uczestników. Przyglądałem się różnym systemom od dużych punktów, poprzez systemy z promocją (współczynniki) i wszystko to tylko niepotrzebnie komplikuje wyliczenia. Prawda jest taka, że (prawie) niezależnie od przyjętego systemu – pierwsza trójka nie zmienia sie.

Zdaję sobie sprawę, że punkt 3 (brak możliwości zastępstwa) może wpływać na wynik – ale 5O5 to klasa dwuosobowa, a Puchar Polski dotyczy zespołu – właśnie dwóch osób – a nie 3, czy 4…

W EuroCup był nawet taki okres, kiedy klasyfikacja była prowadzona oddzielnie dla sternika, a oddzielnie dla załoganta – ale nie uważam tego za dobre rozwiązanie.

Moja propozycja:

  1. Małe punkty, tyle punktów, które zajęte miejsce.
  2. Załogę tworzą dwie osoby narodowości polskiej, na dowolnej pozycji.
  3. Żadne zmiany załogi nie są dopuszczone (brak możliwości zastępstwa).
  4. Łódka może być dowolna.
  5. Żadnych współczynników.
  6. Na każde 4 regaty w których uczestniczy dana załoga odrzucamy jeden najgorszy (dziś mamy w kalendarzu 6 regat, ale jak będzie 8 czy 12 reguła będzie działać). Patrz wyjątek poniżej.
  7. Wynik Mistrzostw Polski – nie podlega odrzuceniu.
  8. Za każdą nieobecność maksymalna liczba punktów dowolnej drużyny na dowolnych regatach + 1.
  9. Wygrywa załoga z najmniejszą liczbą punktów.
  10. W przypadku remisu, decyduje wynik z Mistrzostw Polski.
  11. Jeżeli remisujące załogi nie brały udziału w Mistrzostwach Polski wygrywa ta załoga, która brała udział w większej ilości regat (sklasyfikowany choć jeden wyścig).
  12. Jeżeli remisujące załogi nie brały udziału w Mistrzostwach Polski oraz brały udział w tej samej liczbie regat – pozostają na remisie.
  13. Jako miejsce liczy się zajęte, nawet jeżeli przed załogą zostały sklasyfikowane załogi zagraniczne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *